Statystyki

Dziś 7

Wczoraj 22

W tym tygodniu 61

Wszystkie 74481

Luty

 W dniu utrapienia wołam do Pana

W dniu utrapienia Pan mnie wysłucha. (Ps 20, 2)

 

Pan jest łagodny i miłosierny,

nieskory do gniewu i bardzo łaskawy.

Pan jest dobry dla wszystkich,

a Jego miłosierdzie nad wszystkim,

co stworzył. (Ps 145, 8-9)

 

 

 

 

 

1 lutego

 

Pan mówi: Bo góry mogą ustąpić

i pagórki się zachwiać, 

ale miłość Moja nie odstąpi od ciebie

nie zachwieje się Moje przymierze pokoju.

Iz 54, 10

 

Rzekł Jezus: Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali. Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we mnie wierzcie. W domu Ojca mego jest mieszkań wiele, a Ja idę przygotować wam miejsce, przyjdę powtórnie do was i zabiorę was ze sobą, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem.

J 13, 34-35; 14,1-3

 

   Skały i góry są w Biblii symbolem spraw najdawniejszych i najtrwalszych, dlatego Izajasz posługuje się tymi symbolami, aby przekonać nas o niezachwianej dobroci i miłości Boga do człowieka. O tym umiłowaniu człowieka zapewnia nas też w swym nauczaniu Chrystus. To zapewnienie przypieczętował swoją posługą nauczania, uzdrawiania i dobrowolną śmiercią. Pozostawił nam jednak zapewnienie: w domu Ojca mego jest mieszkań wiele.

 

 

2 lutego

 

Będę błogosławił Pana po wieczne czasy,

Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.

Dusza moja chlubi się Panem,

niech słyszą to pokorni i niech się weselą.

Wysławiajcie razem ze mną Pana,

wspólnie wywyższajmy Jego imię.

Szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał

i wyzwolił od wszelkiej trwogi.

Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością,

oblicza wasze nie zapłoną wstydem.

Oto zawołał biedak i Pan go wysłuchał

i uwolnił od wszelkiego ucisku.

Anioł Pański otacza szańcem bogobojnych

aby ich ocalić.

Skosztujcie i zobaczcie jak Pan jest dobry,

szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę.

Uwielbiajcie Pana wszyscy Jego święci,

Jego czciciele nie zaznają biedy.

Bogacze zubożeli i zaznali głodu,

szukającym Pana niczego nie zabraknie.

Zbliżcie się, synowie, posłuchajcie, co mówię,

będę was uczył miłowania Boga.

Kim jest ten człowiek, który życia pożąda

i długich dni pragnie, by się nimi cieszyć?

Powściągnij swój język od złego,

a wargi swoje od kłamstwa.

Od zła się odwróć, czyń to, co dobre,

szukaj pokoju i dąż do niego.

Oczy Pana zwrócone na sprawiedliwych,

uszy Jego otwarte na ich wołanie.

Pan słyszy wołających o pomoc

i ratuje ich od wszelkiej udręki.

Pan jest blisko ludzi skruszonych w sercu,

ocala upadłych na duchu.

Liczne są nieszczęścia, które cierpi sprawiedliwy,

ale Pan go ze wszystkich wybawia.

On czuwa nad każdą jego kością

i żadna z nich nie zostanie złamana.

Pan odkupi dusze sług swoich,

nie zazna kary, kto się doń ucieka.

Ps 34, 1-16.18-21.23

 

   Psalm 34 sławi dobroć Boga i Jego opatrznościowe dzieła jako życiowe doświadczenie. Psalmista zachęca nas: Skosztujcie i zobaczcie jak Pan jest dobry, możemy chlubić się Nim i radować. Dzieli się swoim doświadczeniem wiary: On wysłucha błagającego, wyzwoli go od wielkiej trwogi, daje radość, wysłucha wołania biedaka, wyzwoli z ucisku, ocali bogobojnych, oczy ma zwrócone na sprawiedliwych. A więc nikt nie jest wyłączony z opieki Boga. Psalm poleca, żeby miłować Boga, cieszyć się życiem, powściągać język od złego słowa, a wargi od kłamstwa, czynić dobro i odwrócić się od złych czynów, wprowadzać pokój i mieć skruszone serce. W ostatniej części jest zawarta zapowiedź niezawodnej opieki Pana nad sprawiedliwym, którego Bóg wybawi z nieszczęść i odkupi dusze sług swoich, którzy nie zaznają kary, jeżeli uciekać się będą do Pana. Uderzające jest zdanie: liczne są nieszczęścia, które cierpi sprawiedliwy, ale Pan go ze wszystkich wybawia. Możemy doznawać cierpień, nawet gdy jesteśmy sprawiedliwi – ostatecznie jednak Pan obdarzy nas dobrem i swoim zbawieniem.

 

 

3 lutego

 

Pan, Pan, Bóg miłujący i łaskawy, nieskory do gniewu, bogaty w miłosierdzie i łaskę, wierny w miłości wobec rzesz niezliczonych, gotowy przebaczyć winy, przestępstwa i grzechy.
Wj 34, 6
 
Kto ma przykazania moje i zachowuje je, ten Mnie miłuje. Kto zaś mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie. Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani nie lęka.
J 14, 21.27
 
 
   Słowo, które wypowiedział Bóg do Mojżesza na Synaju o swojej łaskawości i miłosierdziu przewijają się przez wiele pism Starego i Nowego Testamentu. Pełna miłości wierność Boga, w języku hebrajskim hesed, jest niezmienna mimo wielu niewierności ludu Izraela wobec zawartego z Panem Przymierza. W Ewangelii Łukasza pełna wierności miłość Boga ukazana jest w postaci dobrego ojca, który wybacza synowi marnotrawnemu i cieszy się z jego powrotu i wybiega mu na spotkanie, oraz jako Dobrego Pasterza, który udaje się na poszukiwanie zagubionej owcy, a potem cieszy się z jej odnalezienia (Łk 15).
 
 
4 lutego

 

Błogosławieni, których droga nieskalana,
którzy postępują zgodnie z Prawem Pańskim.
Błogosławieni, którzy zachowują Jego napomnienia
i szukają Go całym sercem,
którzy zła nie czynią,
lecz chodzą Jego drogami.
Ty po to dałeś swoje przykazania,
aby przestrzegano ich pilnie.
Oby niezawodnie zmierzały moje drogi
ku przestrzeganiu Twoich ustaw!
Wtedy nie doznam wstydu,
gdy zważać będę na wszystkie Twe przykazania.
Będę Cię wysławiał prawym sercem,
gdy się nauczę Twych sprawiedliwych wyroków.
Przestrzegać będę Twoich ustaw,
abyś mnie nigdy nie opuścił.
Ps 119, 1-8
 
 
   Najdłuższy Psalm 119 składa się z dwudziestu dwóch strof, a każda rozpoczyna się od kolejnej litery alfabetu hebrajskiego. Psalm ten jest litanijnym wierszem ukazującym paradoks Prawa Pańskiego – Tory. Prawo, czy przykazanie, w rzeczywistości służy człowiekowi, nie jest więc ograniczeniem naszej ludzkiej wolności. Ustawy Pana są dane dla dobra człowieka. Bóg nie chce mieć nas jako niewolników, lecz jako miłujących Go wiernych, którzy zważając na przykazania, nie będą doznawać wstydu i dobrze im dziać się będzie.
 

 

5 lutego

 

Ufność miałem nawet wtedy, gdy mówiłem:
„Jestem w wielkim ucisku”,
i zalękniony wołałem:
„Każdy człowiek jest kłamcą!”.
Czym się Panu odpłacę
za wszystko, co mi wyświadczył?
Podniosę kielich zbawienia
i wezwę imienia Pana.
Wypełnię me śluby dla Pana
przed całym Jego ludem.
Cenna jest w oczach Pana
śmierć Jego wyznawców.
O Panie, jestem Twoim sługą,
Twym sługą, synem Twojej służebnicy.
Tyś rozerwał moje kajdany,
Tobie złożę ofiarę pochwalną
i wezwę imienia Pana.
Wypełnię me śluby dla Pana
przed całym Jego ludem.
W dziedzińcach Pańskiego domu,
pośrodku ciebie, Jeruzalem.
Ps 116B
 
 
   Psalm 116 wzywa do wdzięczności wobec Boga za ocalenie i do pokładania w Nim ufności: Czym się Panu odpłacę za wszystko co mi wyświadczył? Te słowa przypominają nam, że to wszystko co mamy i czym jesteśmy jest darem Boga. Tak wiele otrzymaliśmy, składajmy więc podziękowania za dar życia i wszelkie dobro, które nas w życiu spotkało. Pełniejszego znaczenia nabierają słowa psalmu dzięki śmierci krzyżowej Chrystusa. W czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus podniósł kielich zbawienia, symbol odmiany ludzkiego losu, przynosząc nadzieję na nowe i wieczne życie.
Ks. Tadeusz Fedorowicz, przez wiele lat kapelan niewidomych w Laskach, w swojej książce „Drogi Opatrzności” opisuje swój pobyt na Syberii wraz z przebywającymi na wygnaniu rodakami. Nawet o swoich prześladowcach w więzieniu pisze bez cienia goryczy. Za to dziękuje Bogu za każde doznane dobro, przyjaźń, pomoc w chorobie i głodzie (www.tadeuszfedorowicz.pl). 
 

 

 

lutego

 

Miłuję Cię Panie, Mocy moja,
Panie, ostojo moja i twierdzo, mój wybawicielu,
Boże mój, skało moja, na którą się chronię, 
tarczo moja, mocy zbawienia mego i moja obrono.
Wzywam Pana, godnego chwały,
i wyzwolony będę od moich nieprzyjaciół.
Wzywałem Pana w moim utrapieniu,
wołałem do mojego Boga;
i głos mój usłyszał ze swojej świątyni, 
dotarł mój krzyk do uszu Jego.
Wyciągnął rękę z wysoka i mnie pochwycił,
wydobył mnie z toni ogromnej.
Wyprowadził mnie na miejsce przestronne,
ocalił, gdyż mnie miłuje.
Za sprawiedliwość moją Pan mnie wynagrodził,
odpłacił mi według czystości rąk moich,
bo miałem przed oczyma wszystkie Jego przykazania
i Jego poleceń nie odrzuciłem od siebie.
Ty, Panie, zapalasz, moją pochodnię,
Boże mój, rozświetlasz moje ciemności.
Przeto będę Cię, Panie, chwalił wśród narodów
i pieśnią wysławiał Twoje imię. 
Ps 18, 1-4.7.17.20-21.23.29.50
 
 
   Kiedy Dawid wybawiony został od króla Saula i nieprzyjaciół, wyśpiewał ten psalm wysławiając opatrznościową opiekę Boga: Panie, moja mocy, moja ostojo i twierdzo, mój wybawicielu, moja skało, moja tarczo, moje zbawienie, moja obrono, mój wyzwolicielu od nieprzyjaciół. Dawid doświadczył opieki Pana w trudnych chwilach, gdy król Saul dybał na jego życie. Doświadczył też opieki Boga w walce z wrogami Izraela i wyznaje obrazowo, że Bogu zawdzięcza ocalenie: Wyciągnął rękę z wysoka i mnie pochwycił, wydobył mnie z toni ogromnej. W końcowych wierszach psalmu wymienia też swoje doświadczenia duchowe, można powiedzieć mistyczne: Boże mój, rozświetlasz moje ciemności. Za to Boże światło Dawid chce chwalić Pana i pieśnią wysławiać Go wśród narodów, a więc nie tylko wobec Izraela, którego był królem, ale wobec wszystkich ludów. Temat ten podejmuje też św. Augustyn: „Jezu, Tyś jest światłością mej duszy, niech ciemność ma nie przemawia do mnie już”.
 

 

 

7 lutego

 

Panie, jak liczni są moi prześladowcy,
jak wielu przeciw mnie powstaje!
Mnóstwo jest tych, którzy mówią o mnie:
„nie znajdzie on w Bogu zbawienia”.
Ty zaś, Panie, tarczą moją jesteś i chwałą,
Ty moją głowę podnosisz.
Głośno wołam do Pana, 
a On mi odpowiada ze swej świętej góry.
Kładę się, zasypiam i znowu się budzę,
ponieważ Pan mnie wspomaga.
I nie ulęknę się wcale tysięcy ludzi,
którzy zewsząd na mnie nastają.
Powstań, Panie, ocal mnie, mój Boże!
U Pana jest zbawienie,
nad Twoim ludem Twe błogosławieństwo.
Ps 3, 2-8a.9
 
 
   Dawid wie, kim jest Bóg i daje wyraz swojej ufności: Ty zaś Panie tarczą moją jesteś i chwałą, Ty moją głowę podnosisz. Dawid jako młody chłopak, pewny wsparcia Boga Izraela, sam jeden pokonał olbrzyma Goliata. Izraelscy wojownicy, pomimo że byli dobrze uzbrojeni, bali się walczyć z Goliatem, który wzbudzał postrach swoim olbrzymim wzrostem i uzbrojeniem. Zwycięstwo Dawida nad Goliatem spowodowało popłoch w wojsku Filistynów i zapoczątkowało zwycięstwo Izraelitów nad ich wrogami. Dawid wie, że Bóg żywy jest Bogiem żywych i czy się kładzie i zasypia, czy też budzi, Pan go wspomaga. Bóg jest ocaleniem nie tylko dla niego, lecz także dla całego ludu, którego jest Panem i zbawieniem, darzy ich swym błogosławieństwem. Choć scenerią psalmu jest sytuacja walki zbrojnej, w której Dawid jest królem i dowódcą, to można odnieść ją do duchowej walki chrześcijanina, który pragnie dochować wierności Bogu. Ma przy tym świadomość, że Pan jest jego pomocą i z pewnością spełni obietnicę zbawienia. 
 

 

 

lutego

 

Jak długo Panie nie będziesz o mnie pamiętał?
Jak długo będziesz ukrywał przede mną oblicze?
Jak długo będę ból cierpiał w mej duszy,
a w moim sercu codzienną zgryzotę?
Jak długo mój wróg będzie się wynosił nade mnie?
Spojrzyj i wysłuchaj mnie Panie, mój Boże!
Oświeć moje oczy bym nie zasnął w śmierci,
by wróg mój nie mówił: „Ja go zwyciężyłem”.
By się nie cieszyli moi przeciwnicy, że się zachwiałem.
Ja zaś zaufałem Twemu miłosierdziu,
niech się moje serce cieszy z Twojej pomocy.
Będę śpiewał Panu, który obdarzył mnie dobrem.
Ps 13, 1-6
 
 
   Psalm 13 to pieśń cierpiącego i jego dialog z Bogiem. Walczy on z przeciwnościami i czuje się, jakby był opuszczony przez Pana, a Bóg przed nim się ukrywał. Skarży się więc, powtarzając czterokrotnie: Jak długo Panie nie będziesz o mnie pamiętał? Doznaje poczucia osamotnienia na skutek doznanych przeciwności i cierpień. W kolejnych zdaniach przedstawia Bogu swoją zgryzotę, powtarzając  pytanie: Jak długo Panie? Zwraca się też z prośbą o wysłuchanie próśb i wsparcie. W ostatniej części psalm kończy jednak wyznanie wielkiej ufności i radości: Ja zaś zaufałem Twemu miłosierdziu, niech się moje serce cieszy z Twojej pomocy. A na zakończenie dziękuje Bogu: Będę śpiewał Panu, który obdarzył mnie dobrem.
 

 

 

9 lutego

 

Sławić Cię będę Panie, bo mnie wybawiłaś
i nie pozwoliłeś mym wrogom naśmiewać się ze mnie.
Panie, Boże mój, do Ciebie wołałem,
a Tyś mnie uzdrowił.
Panie, mój Boże, 
z krainy umarłych wywołałeś moją duszę
i ocaliłeś mi życie spośród schodzących do grobu.
Śpiewajcie psalm wszyscy miłujący Pana,
i pamiętajcie o Jego świętości.
Gniew Jego bowiem trwa tylko chwilę,
a jego łaska całe życie.
Płacz nadchodzi z wieczora,
a rankiem wesele.
Zbyt pewny byłem siebie mówiąc:
„Nigdy się nie zachwieję”.
Twoja wola uczyniła mnie górą obronną;
gdy zakryłeś oblicze, ogarnęła mnie trwoga.
Do Ciebie Panie wołam,
mojego Boga błagam o miłosierdzie.
„Jaka korzyść z krwi mojej,
gdy pójdę do grobu?
Czyż mój proch będzie Cię sławił
albo głosił wierność Twoją?”
Wysłuchaj mnie Panie, zmiłuj się nade mną,
Panie bądź moją pomocą.
Zamieniłeś w taniec mój żałobny lament,
wór zdjąłeś ze mnie, obdarzyłeś radością.
Aby wciąż moje serce Tobie psalmy śpiewało,
Boże mój i Panie, będę Cię sławił na wieki.
Ps 30
 
 
   Psalm 30 wyróżnia się śpiewem wdzięczności, sławieniem Boga za wybawienie od wrogów, choć wojenna sytuacja wiele lat towarzyszyła Dawidowi. Walkę, którą prowadził o zjednoczenie dwunastu pokoleń Izraela, można odnieść do duchowych zmagań wiernego Żyda, a także chrześcijanina. Psalmista wyśpiewuje wspaniałe słowa ufności: Gniew Pana trwa tylko chwilę, a Jego łaska całe życie. Płacz nadchodzi z wieczora, a rankiem wesele, obdarzyłeś radością, aby moje serce Tobie psalmy śpiewało. I ostateczne słowa: Boże mój i Panie, będę Cię wychwalał na wieki. Choć jest też w psalmie ostrzeżenie: Zbyt pewny byłem mówiąc – nigdy się nie zachwieję. Dawid ma nadzieję, bo miłość i opieka Boża są niezawodne. Dawid jest realistą i wie, bo tego doświadczył, że nie jest dobrze być zbyt pewnym siebie i wierzyć nadmiernie w swoją siłę i doskonałość. Dobrze jest zaufać Bogu i oprzeć się na Jego wsparciu i pomocy w naszych nieraz niełatwych zmaganiach.
 

 

 

10 lutego

 

Do Ciebie, Panie, wznoszę moją duszę, 
Tobie ufam, Boże, niech zawód mnie nie spotka.
Niech moi wrogowie nie triumfują nade mną,
nikt bowiem, kto Ci zawierzył, nie będzie zawstydzony.
Wstyd spotka wszystkich, którzy łamią wiarę idąc za marnością.
Daj mi poznać Twoje drogi, Panie,
naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami.
Prowadź mnie w prawdzie według swych pouczeń,
Boże i Zbawco w Tobie mam nadzieję.
Wspomnij na swoje miłosierdzie Panie,
na swoją miłość, która trwa od wieków.
Nie pamiętaj mi grzechów i win mej młodości,
lecz o mnie pamiętaj w swoim miłosierdziu,
ze względu na dobroć Twą Panie.
Dobry jest Pan i łaskawy
dlatego wskazuje drogę grzesznikom.
Pomaga pokornym czynić dobrze,
uczy ubogich dróg swoich.
Wszystkie ścieżki Pana są pewne i pełne łaski
dla strzegących Jego praw i przymierza.
Ps 25, 1-10
 
 
   Modlący się tym Psalmem 25 Dawid – król i poeta, świadomy jest dobroci i łaskawości Pana, jak i własnej słabości: Nie pamiętaj mi grzechów i win mej młodości, lecz o mnie pamiętaj w swoim miłosierdziu. Dawid doświadczył zarówno swej siły, jak i swej słabości, kiedy zgrzeszył zabijając Uriasza, męża Batszeby, która wzbudziła jego pożądanie. Pod wpływem napomnień proroka Natana, Dawid uświadomił sobie swoją winę i mówi w Psalmie 51, 1: „Zmiłuj się nade mną Boże w łaskawości swojej. W ogromie swej litości zgładź nieprawość moją”. Dawid wie, że dobry jest Bóg i łaskawy, czyli cechuje go hesed i że nie pragnie śmierci grzesznika, tylko jego nawrócenia, dlatego prosi: Daj mi poznać drogi Twoje Panie, naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami. Dawid już wie, że całe życie trzeba się nawracać na drogę Pana.
 

 

 

11 lutego

 

Przez wzgląd na imię Twoje Panie,
wybacz mi winy, które są tak wielkie.
Człowiekowi wielbiącemu Pana
Pan ukaże drogę, którą mu wybrał.
Będzie opływał w szczęście,
a jego potomstwo odziedziczy ziemię.
Bóg powierza swe zamiary swoim czcicielom
i objawia im swoje przymierze.
Oczy moje są zawsze zwrócone ku Panu,
bo On uwalnia moje nogi z sidła.
Wejrzyj na mnie i zmiłuj się nade mną,
bo jestem samotny i nieszczęśliwy.
Uwolnij moje serce od smutku,
wyzwól mnie od udręki.
Spójrz na mój ból i utrapienie,
wybacz mi wszystkie grzechy.
Zobacz, jak licznych mam nieprzyjaciół,
jak zajadle mnie nienawidzą.
Strzeż mego życia i wybaw mnie Panie,
by nie spotkał mnie zawód, gdy uciekam się do Ciebie.
Niech prawość i niewinność będą mą obroną,
skoro pokładam w Tobie nadzieję.
Boże, wybaw Izraela 
od wszystkich jego niedoli.
Ps 25, 11-22
 
 
   Druga część psalmu 25 jeszcze raz przypomina o potrzebie nawrócenia i uzyskania wybaczenia naszych win, które są tak wielkie. Po refleksji nad winami osobistymi, Dawid wypowiada się w imieniu Izraela i błaga, by Bóg lud ten też wybawił od grzechu i niedoli, bo grzechy powodują jego smutek i udrękę. Jednak oczy psalmisty zwracają się ku Panu z ufnością, by uwolnił jego nogi z sidła. Izrael nie znał teologii teoretycznej, budowanej jako pojęcia. Teologia Biblii jest praktyczna i relacje do Boga opisywane są porównaniami z życia i przyrody. Jest takie powiedzenie: „Człowiek najpiękniejszy jest wtedy, kiedy przebacza i prosi o przebaczenie”. Psalmista świadomy swoich słabości prosi Boga o wybawienie zarówno od grzechów, jak i od nieprzyjaciół. Psalm ten można też odnieść do cierpień i prześladowań, jakich doznawał Jezus od książąt Izraela, którzy z zawziętością Go zwalczali.
 

 

 

12 lutego

 

Do Ciebie wołam Panie, opoko moja,
na głos mój nie bądź głuchy.
Abym wtedy, gdy będziesz milczał,
nie stał się podobny do zstępujących do grobu.
Usłysz głos mojego błagania, gdy wołam do Ciebie,
i gdy wznoszę ręce do świętego przybytku Twego.
Nie gub mnie z grzesznikami
i z tymi, którzy nieprawość czynią,
którzy rozmawiają o pokoju z bliźnimi,
a w duszy żywią złe zamiary.
Niech Pan będzie błogosławiony, 
bo usłyszał głos mego błagania.
Pan moją mocą i tarczą,
zaufało Mu moje serce.
Pomógł mi, więc moje serce się cieszy
i moją pieśnią Go sławię.
Pan jest zbawczą mocą dla swojego ludu,
twierdzą zbawienia dla swojego pomazańca.
Ocal swój lud i błogosław swojemu dziedzictwu,
bądź im pasterzem, weź ich w opiekę na wieki.
Ps 28, 1-3.6-9
 
 
   Tematem Psalmu 28 jest dialog z Bogiem, rozpoczynający się wołaniem: Do Ciebie wołam, usłysz głos mojego błagania, na głos mój nie bądź głuchy, wznoszę ręce do Ciebie. Jest to wołanie dramatyczne i donośne, z podnoszeniem rąk ku niebu. Psalmista przeżywa chwile rozterki i skarży się Panu, że milczy i nie reaguje na jego błagalne modlitwy. Jednak w drugiej części do modlącego się dociera głos łaski, więc wraca do jego duszy radość i wznosi okrzyk błogosławieństwa i wdzięczności: Niech Bóg będzie błogosławiony. Pan moją mocą i tarczą, pomógł mi, więc moje serce się cieszy i moją pieśnią Go sławię. W końcowych strofach psalmista ogarnia swoją modlitwą cały lud: Ocal swój lud i błogosław mu, bądź im pasterzem, weź ich w opiekę na wieki. Patrząc na tą modlitwę, można ujrzeć w niej modlitwę Chrystusa, wznoszoną do Ojca o zbawienie nas wszystkich na wieki.
 

 

 

13 lutego

 

Panie, do Ciebie się uciekam,
niech nigdy nie doznam zawodu;
wybaw mnie w Twojej sprawiedliwości!
Nakłoń ku mnie Twego ucha,
pośpiesz, aby mnie ocalić!
Bądź dla mnie skałą schronienia,
warownią, która ocala. 
W ręce Twoje powierzam ducha mego.
Ty mnie odkupujesz, Panie, wierny Boże.
Weselę się i cieszę z Twojej łaski,
boś wejrzał na moją nędzę,
uznałeś udręki mej duszy
i nie oddałeś mnie w ręce nieprzyjaciela,
postawiłeś me stopy na miejscu przestronnym.
Niech zajaśnieje Twoje oblicze nad Twym sługą, 
wybaw mnie w swej łaskawości.
Jakże wielka, o Panie, Twoja dobroć,
którą zachowujesz dla tych, co się boją Ciebie 
i okazujesz tym, co w Tobie szukają ucieczki
na oczach synów ludzkich.
Miłujcie Pana, wszyscy co Go czcicie!
Bądźcie mocni i mężnego serca wszyscy,
którzy pokładacie ufność w Panu.
Ps 31, 2-3.6.8-9.17.20.24a.25 
 
 
   Psalm 31 jest modlitwą zanoszoną w czasie próby i ucisku, więc mówi psalmista do Boga: wybaw mnie, nakłoń ku mnie ucho, pospiesz, aby mnie ocalić, bądź dla mnie skałą schronienia, warownią, która ocala. Słowa tego psalmu przywodzą na myśl cierpienie Chrystusa począwszy od modlitwy w Ogrójcu po ukrzyżowanie i Jego słowa przed skonaniem: W ręce Twoje powierzam ducha mego. Psalm zachęca do ufności, która daje moc, a tę moc daje sam Bóg w swojej dobroci: Ty mnie odkupujesz, Panie, wierny Boże. Słowa psalmu: Bądźcie mocni i mężnego serca wszyscy, którzy pokładacie ufność w Panu – są bardzo dla nas ważne. Kiedy złożymy w Bogu nasze życie i śmierć, stajemy się mocni dzięki pomocy Pana. Tego nas uczą psalmy i ewangelie, zachęcające do ufności i wdzięczności za ocalenie.
 

 

 

14 lutego

 

Chwal duszo moja, Pana;
będę chwalił Pana do końca mego życia, 
będę śpiewał mojemu Bogu, dopóki istnieję. 
Nie pokładajcie ufności w książętach
ani w człowieku, który zbawić nie może. 
Gdy duch go opuści, znowu w proch się obraca
i przepadają wszystkie jego zamiary. 
Szczęśliwy ten, kogo wspiera Bóg Jakuba, 
kto pokłada nadzieję w Panu Bogu.
On stworzył niebo i ziemię i morze
ze wszystkim, co w nich istnieje.
On wiary dochowuje na wieki, 
uciśnionym sprawiedliwość wymierza, 
chlebem karmi głodnych,
wypuszcza na wolność uwięzionych.
Pan przywraca wzrok ociemniałym,
Pan dźwiga poniżonych,
Pan kocha sprawiedliwych,
Pan strzeże przybyszów,
ochrania sierotę i wdowę,
lecz występnych kieruje na bezdroża.
Pan króluje na wieki,
Bóg twój, Syjonie, przez pokolenia.
Ps 146
 
 
   Pochwalny Psalm 146 to jeden z pięciu, zamykających Księgę Psalmów, według tradycji był on poranną pieśnią, wielbiącą Boże panowanie nad ludzką historią. Psalm, wyznając ufność Bogu, wymienia dzieła Jego dobroci i miłosierdzia. To On jest tym, który stworzył niebo i ziemię, wspiera nas i daje nadzieję. W dalszych strofach wymienione są bezpośrednio dobra czynione dla człowieka, a które czynił też Chrystus. On karmił chlebem głodnych, przywracał wzrok ociemniałym i słuch głuchym, dźwigał poniżonych, uwalniał dręczonych przez złe duchy i czynił ich wolnymi. Chrystus kontynuuje nauczanie Starego Testamentu i przykazuje swoim uczniom, aby czynili dobrze na Jego wzór. Psalmista mówi, żeby nie pokładać nadziei w możnych, tylko w Bogu, bo ludzkie możliwości są zawsze ograniczone.
 

 

 

15 lutego

 

Boże, słyszeliśmy na własne uszy,
ojcowie nasi nam opowiedzieli
o czynach, które za ich dni dokonałeś
w pradawnych czasach.
Każdego dnia chlubimy się Bogiem
i nieustannie sławimy Twe imię.
Lecz to z powodu Ciebie ciągle nas mordują,
mają nas za owce na rzeź przeznaczone.
Ocknij się! Dlaczego śpisz, Panie?
Przebudź się! Nie odrzucaj nas na zawsze!
Dlaczego ukrywasz Twoje oblicze,
zapominasz o naszej nędzy i ucisku?
W proch runęło nasze życie,
ciałem przylgnęliśmy do ziemi.
Powstań, przyjdź nam na pomoc
i wyzwól nas przez swoją łaskę!
Ps 44, 2a.9.23-27
 
 
   Psalm 44 wspomina dzieła Boga, których dokonał w dawnych czasach, co przekazywała ustna tradycja Izraela, spisana w późniejszych czasach w Biblii. Te wspaniałe i pełne chwały czyny, jakie miały miejsce przy wyjściu z niewoli egipskiej, są przyczyną chluby ludu i powodują, że sławi on Pana. Przychodzi jednak czas wojny. W roku 728 p.n.e. na Izrael najeżdża Asyria i okupuje północną część kraju, a w 586 roku p.n.e. wojska króla Nabuchodonozora niszczą Jerozolimę i uprowadzają jeńców do Babilonu. Psalmista więc woła do Boga: Ocknij się Panie, przebudź się, bo nasze życie runęło w proch, żyjemy w nędzy i ucisku. Wołanie Izraela zostaje wysłuchane i po 50 latach wygnańcy powracają do ojczyzny. Czas niewoli okazał się zarazem czasem oczyszczenia wiary i jej umocnienia, bo „pokornym i skruszonym sercem Ty Boże nie gardzisz” (Ps 51, 19). Izrael kolejny raz doświadczył, że Pan przychodzi z pomocą i wyzwala swoją łaską.
 

 

 

16 lutego

 

Nakłoń swe ucho i wysłuchaj mnie Panie,
bo biedny jestem i ubogi.
Strzeż mojej duszy, bo jestem pobożny,
zbaw sługę Twego, który ufa Tobie.
Ty jesteś moim Bogiem,
Panie zmiłuj się nade mną,
bo nieustannie wołam do Ciebie.
Uraduj duszę swego sługi,
ku Tobie, Panie, wznoszę moja duszę.
Tyś bowiem Panie, dobry i łaskawy,
pełen łaski dla wszystkich, którzy Cię wzywają.
Wysłuchaj Panie modlitwę moją
i zważ na głos mojej prośby.
W dniu utrapienia wołam do Ciebie,
ponieważ Ty mnie wysłuchasz.
Nie ma wśród bogów równego Tobie, Panie, 
ani Twemu dziełu inne nie dorówna.
Przyjdą wszystkie ludy przez Ciebie stworzone
i Tobie Panie, oddadzą pokłon,
będą sławili Twe imię.
Bo Ty jesteś wielki i czynisz cuda,
tylko Ty jesteś Bogiem.
Naucz mnie Panie, Twojej drogi,
bym postępował według Twojej prawdy,
nakłoń me serce, by lękało się Twego imienia.
Będę Cię wielbił z całego serca, Panie mój i Boże
i na wieki będę sławił Twoje imię.
Bo wielkie było dla mnie Twoje miłosierdzie,
a życie moje wyrwałeś z głębin Otchłani.
Boże, pyszni przeciw mnie powstali
i zgraja zuchwalców czyha na moje życie,
a nie mają oni względu na Ciebie.
Ale Tyś, Panie, Bogiem łaski i miłosierdzia,
do gniewu nieskory, łagodny i bardzo wierny.
Wejrzyj na mnie i zmiłuj się nade mną,
siły swej udziel słudze Twojemu,
ocal syna swojej służebnicy!
Daj mi znak dobroci,
aby ujrzeli za wstydem ci, którzy mnie nienawidzą,
żeś Ty Panie, mnie wspomógł i pocieszył.
Ps 86
 
 
   Psalm rozpoczyna gorąca prośba, jaką modlący się zanosi do Boga: nakłoń swe ucho, wysłuchaj mnie, strzeż mojej duszy, zbaw sługę Twego, zmiłuj się nade mną, wołam do Ciebie, uraduj moją duszę, daj mi znak dobroci. Po tych prośbach psalmista stwierdza: Tyś bowiem Panie dobry i łaskawy, Ty jesteś wielki i czynisz cuda. Wymienia niezrównaną dobroć Boga nie tylko dla modlącego się, ale dla wszystkich ludzi, którzy Go wzywają. Prosi, żeby Pan nauczył go swojej drogi i Prawdy, by nakłonił jego serce, bo świadom jest jak bardzo potrzebuje Bożej łaski i miłosierdzia: Ale Tyś Panie, Bogiem łaski i miłosierdzia, do gniewy nieskory i bardzo wierny. Podobne słowa wypowiedział Bóg do Mojżesza na górze Synaj (Wj 34, 6). Psalmista głosi absolutną jedyność Boga i zwracając się doń w postawie adoracji, wyraża odważną nadzieję, że pewnego dnia wszystkie ludy będą sławić Boga Izraela. W ten sposób psalm przekształca się w pieśń chwały, wielbiącą miłosiernego Boga, który ocala człowieka od zła, grzechu, śmierci i rozpaczy. Słowa o ludach, które oddają pokłon Bogu i sławią Jego imię, już teraz spełniają się w Kościele, w którym tyle już ludów dziękuje za dar wiary, za Słowo Boże i łaski płynące z sakramentów.
 

 

 

17 lutego

 

Śpiewajcie Panu pieśń nową,
głoście Jego chwałę w zgromadzeniu świętych.
Niech się Izrael cieszy swoim Stwórcą,
a synowie Syjonu radują swym Królem.
Niech imię Jego czczą tańcem, 
niech grają Mu na bębnie i cytrze.
Bo Pan swój lud miłuje, 
pokornych wieńczy zwycięstwem.
Niech święci cieszą się w chwale,
niech się weselą przy uczcie niebieskiej.
Ps 149, 1-5
 
 
Wierzymy, że Bóg z tymi, którzy Go miłują współdziała we wszystkim dla ich dobra, z tymi, którzy są powołani według Jego zamiaru.
Rz 8, 27-30
 
 
   Pięć końcowych psalmów 146 – 150, to psalmy wielbiące, jakie śpiewano na cześć Pana i Króla w czasie uroczystości w świątyni na Syjonie. Psalm przypomina Izraelitom, że Bóg jest Stwórcą, lud swój miłuje i jest wierny, więc należy Go wielbić z radością pieśnią, muzyką i tańcem. Doświadczenie opieki i miłości Pana zachęca wiernych do odwzajemnienia Jego miłości uwielbieniem. Jak nauczał św. Paweł, to miłość Boża skłania do wybierania dróg dobra. W wielu psalmach brzmi to wezwanie: ”Sławcie Pana, bo jest dobry, bo Jego łaska trwa na wieki” (Ps 118,1; Ps 107,1; Ps 106,1). W Starym Testamencie słowo „święty” miało inne znaczenie i znaczyło „oddzielony”. Cały Izrael był „święty”, bo wyróżniał się przynależnością do narodu, który Bóg wybrał, by wierzył w Jedynego Boga wśród narodów pogańskich. To „oddzielenie” nie zawsze wiązało się ze świętością osobistą i wiernością przykazaniom. Nowe rozumienie świętości przyniósł Chrystus zalecając: „doskonałymi bądźcie, jak Ojciec Wasz niebieski jest doskonały” (Mt 5, 48).
 

 

 

18 lutego

 

Jak dobry jest Bóg dla prawych,
dla tych, których serce jest czyste.
A moje stopy niemal się potknęły,
prawie, że zachwiały się moje kroki.
Pozazdrościłem bowiem bezbożnym,
ujrzawszy pomyślność grzeszników.
Gdyż omijają ich wszystkie cierpienia,
a ciało mają zdrowe i pełne.
Nie doznają ludzkich utrapień
i razem z innymi nie cierpią.
Czy więc na próżno zachowałem serce czyste
i w niewinności umywałem ręce?
Zacząłem więc rozmyślać, aby to zrozumieć,
ale było to dla mnie za trudne.
Dopóki nie wniknąłem w święte sprawy Boże,
nie pojąłem jaki czeka ich koniec.
Doprawdy, na śliskiej stawiasz ich drodze
i spychasz ich ku zagładzie.
Gdy moje serce cierpiało 
i dręczyło mnie sumienie,
byłem nierozumny i głupi,
byłem jak juczne zwierzę przed Tobą.
Lecz ja zawsze będę przy Tobie;
Tyś ujął moją prawicę.
Prowadzisz mnie według swojej rady
i do swej chwały na koniec mnie przyjmiesz.
Kogo prócz Ciebie mam w niebie?
Gdy jestem z Tobą, ziemia mnie nie cieszy.
Dla mnie jest szczęściem przebywać blisko Boga,
w Panu wybrałem sobie ucieczkę.
Ps 73, 1-5.13.16-18.21-25.28a
 
 
   Psalm 73 to hymn w formie dialogu,  a jego autor stara się zrozumieć drogi Boga w naszej codzienności. „Jak dobry jest Bóg” – to słowa często występujące w psalmach i innych księgach Biblii. Niepokój psalmisty budzi pomyślność ludzi niegodziwych, pysznych i nieprawych, beztrosko gromadzących bogactwo. Pyta więc, czy na próżno starał się być dobrym i sprawiedliwym, a spotyka go cierpienie, które tamtych omija? Rozmyślając nad tym, początkowo odczuwa zamęt myśli. Wkrótce przychodzi jednak refleksja i światło Bożej prawdy. I uświadamia sobie, że był nierozumny, nie pojmując dróg Pana. W końcowych strofach to rozmyślanie przechodzi w ufne zawierzenie: Lecz ja zawsze będę z Tobą, Tyś ujął moją prawicę, prowadzisz mnie według swojej rady i do swej chwały na koniec mnie przyjmiesz. Z Bogiem jest nam po prostu dobrze: Gdy jestem z Tobą, ziemia mnie nie cieszy, Dla mnie jest szczęściem przebywać blisko Boga, w Panu wybrałem sobie ucieczkę. Ufa, że do swej chwały na koniec Pan go przyjmie. 
 

 

 

19 lutego

 

Zmiłuj się nade mną Boże, bo prześladuje mnie człowiek,
uciska mnie w nieustannej walce.
Wrogowie moi wciąż mnie prześladują,
liczni są ci, którzy ze mną walczą.
Ilekroć mnie trwoga ogarnie,
w Tobie Najwyższy pokładam nadzieję.
W Bogu, którego słowo wielbię,
w Bogu pokładam nadzieję; nie będę się lękał,
cóż może uczynić mi człowiek?
Przez cały dzień mi uwłaczają,
wszystkie swe zamysły przeciw mnie kierują.
Schodzą się, czyhają, śledzą moje kroki,
godzą na me życie.
Ty zapisałeś moje życie tułacze
i przechowałeś łzy moje w swym bukłaku,
czyż nie są zapisane w Twej księdze?
Odstąpią moi wrogowie w dniu, gdy Cię wezwę,
po tym poznam, że Bóg jest ze mną.
W Bogu, którego słowo wielbię,
w Panu, którego słowo wychwalam,
w Bogu pokładam nadzieję: nie będę się lękał,
cóż może uczynić mi człowiek?
Wiążą mnie, Boże, śluby, które Ci złożyłem,
Tobie oddam ofiary pochwalne,
bo od śmierci ocaliłeś me życie,
a moje nogi od upadku,
abym w światłości życia chodził przed Bogiem.
Ps 56
 
 
   Psalm 56 jest pełen skarg na walczących ze sprawiedliwym, którzy czyhają na jego życie. Wszystkie te cierpienia i trudności nie mają większego znaczenia wobec tego, że: Bóg jest ze mną, Bo od śmierci ocaliłeś me życie, a moje nogi od upadku, abym w światłości życia chodził przed Bogiem. Jak mówi inny psalm: „Liczne są nieszczęścia, które cierpi sprawiedliwy, lecz Pan go ze wszystkich wybawia” (Ps 34, 20). Dalej psalmista mówi o Panu: W Bogu, którego słowo wielbię, w Panu, którego słowo wychwalam, w Bogu pokładam nadzieję, nie będę się lękał, cóż może uczynić mi człowiek? Psalm kończy symbol światłości, dzięki której człowiek ma nadzieję ocalenia. Idziemy śladami Chrystusa, do którego odnieść można skargi na czyhających na Jego życie licznych wrogów. Chrystus z kolei nas ocala, przynosi światło i daje nam życie wieczne, dzięki ofierze krzyża i zmartwychwstaniu.
 

 

 

20 lutego

 

Zmiłuj się nade mną, Boże w łaskawości swojej,
w ogromie swej litości zgładź nieprawość moją.
Obmyj mnie zupełnie z mojej winy
i oczyść mnie z grzechu mojego.
Uznaję bowiem nieprawość moją,
a grzech mój jest zawsze przede mną.
Przeciwko Tobie samemu zgrzeszyłem
i uczyniłem, co jest złe przed Tobą.
Abyś się okazał sprawiedliwy w swym wyroku 
i prawy w swoim sądzie.
Oto urodziłem się obciążony winą
i jako grzesznika poczęła mnie matka.
A Ty masz upodobanie w ukrytej prawdzie,
naucz mnie tajemnic mądrości.
Pokrop mnie hizopem, a stanę się czysty,
obmyj mnie, a nad śnieg wybieleję.
Odwróć swe oblicze od moich grzechów
i zmaż wszystkie moje przewinienia.
Stwórz, Boże, we mnie serce czyste
i odnów we mnie moc ducha.
Nie odrzucaj mnie od swego oblicza,
i nie odbieraj mi świętego ducha swego.
Przywróć mi radość Twojego zbawienia
i wzmocnij mnie duchem ofiarnym.
Panie, otwórz wargi moje,
a usta moje będą głosić Twoją chwałę.
Boże, moją ofiarą jest duch skruszony,
pokornym i skruszonym sercem Ty, Boże, nie gardzisz.
Ps 51, 1-9.11-14.17.19
 
   Psalm 51 to jedna z najbardziej znanych modlitw Psałterza – psalm pokutny o grzechu i przebaczeniu. Znany od wieków pod nazwą Miserere jest głęboką medytacją nad winą i łaską. Tradycja przypisuje autorstwo psalmu Dawidowi, w którym wyraża on głęboki wymiar wrodzonej słabości moralnej człowieka jako następstwo źle wykorzystanej wolności. Król Dawid został upomniany przez proroka Natana i wezwany do pokuty za grzech zabójstwa swego dowódcy Uriasza, poprzedzony popełnionym cudzołóstwem z jego żoną Batszebą. Grzech jest odejściem z właściwej drogi, wypaczeniem dobra i zła, o którym mówi prorok Izajasz: „Biada tym, którzy zło nazywają dobrem, a dobro złem, którzy uznają ciemności za światło, a światło za ciemności” (Iz 5, 20). Nawrócenie ukazane jest w Biblii jako powrót na prostą drogę po odnalezieniu właściwego kierunku.
   Zbawcza sprawiedliwość Boża gotowa jest radykalnie oczyścić człowieka, jeśli ten wyznaje ze skruchą swój grzech. Toteż druga część psalmu opromieniona jest łaską – Bóg nie tylko usuwa grzech, lecz odnawia grzeszną ludzkość przez ożywiającego ducha: stwarza w człowieku „serce” nowe i czyste czyli odnowione sumienie. Można mówić o Boskim leczeniu poprzez słowo Pańskie i zbawcze dzieło Chrystusa, który mówił: „Nie zdrowi potrzebują lekarza, lecz chorzy”.
   Psalmista rysuje żywe poczucie grzechu, który burzy relacje z Bogiem: „przeciw Tobie samemu zgrzeszyłem i uczyniłem co złe jest przed Tobą”. Jest on jednak głęboko przekonany o Bożym przebaczeniu, które wymazuje grzechy, obmywa i oczyszcza grzesznika. „Miłosierdzie Boże mocniejsze jest niż nasza nędza. Jednego trzeba, aby grzesznik uchylił choć trochę drzwi serca swego…resztę już Bóg dopełni…Wszystko ma swój początek w Twoim Miłosierdziu i w Twoim Miłosierdziu się kończy.” Takie przesłanie przekazała nam św. Faustyna (Dz 1507).
 

 

 

21 lutego

 

Zmiłuj się nade mną, Boże, zmiłuj się nade mną,
u Ciebie moja dusza szuka schronienia.
Chronię się w cieniu Twych skrzydeł,
dopóki nie minie klęska.
Wołam do Boga Najwyższego,
do Boga, który wyświadcza mi dobro. 
Niech ześle pomoc z nieba, niechaj mnie wybawi,
niech hańbą okryje tych, którzy mnie dręczą,
niech ześle Bóg miłość i łaskę.
Między lwami spoczywam,
co pożerają synów ludzkich.
Ich zęby są jak włócznie i strzały,
a język jak miecz ostry.
Wznieś się Boże ponad niebiosa,
nad całą ziemią Twoja chwała.
Zastawili sidła na moje nogi
i pognębili moją duszę.
Przede mną dół wykopali
i sami wpadli do niego.
Serce moje jest mocne, Boże,
mocne jest moje serce,
zaśpiewam psalm i zagram.
Zbudź się duszo moja,
zbudź harfo i cytro,
a ja obudzę jutrzenkę.
Będę Cię chwalił wśród ludów Panie,
zaśpiewam Ci psalm wśród narodów.
Bo Twoja łaska sięga aż do nieba,
a wierność Twoja po chmury.
Wznieś się Boże ponad niebiosa,
nad całą ziemią Twoja chwała.
Ps 57
 
 
   Psalm 57 zawiera dwie części. W pierwszej wierny szuka schronienia w cieniu skrzydeł Boga i prosi Go o wybawienie od wrogów. Wrogowie w scenach grozy są przedstawieni jako lwy o ostrych zębach i jako myśliwi, którzy kopią doły i zastawiają pułapki. W drugiej części dociera światło dnia rozpraszające mroki nocy, a psalmista wznosi pieśń wdzięczności, bo wrogowie sami wpadli do dołu, który na niego wykopali. Jego serce jest mocne ufnością i wielbi Boga: Będę Cię chwalił wśród ludów Panie, zaśpiewam Ci psalm wśród narodów. Bo Twoja łaska sięga aż do nieba a wierność Twoja po chmury. Ten werset nadaje psalmowi charakter uniwersalny, obejmując nie tylko Izraela, lecz także inne narody. Można dostrzec w tym psalmie Mękę Pańską i ostateczne zwycięstwo Chrystusa, w śmierci na krzyżu i zmartwychwstaniu. Psalm kończy pieśń wdzięczności za to, że inne ludy oprócz Izraela doznają Bożej łaskawości i wierności hesed, która sięga aż do nieba, a chwała Pana wznosi się nad całą ziemią.
 

 

 

22 lutego

 

Jedynie w Bogu spokój znajdzie ma dusza,
od Niego pochodzi moje zbawienie.
Tylko On jest opoką i zbawieniem moim, 
On moją twierdzą, więc się nie zachwieję. 
Jak długo będziecie napadać na człowieka,
przewracać go wszyscy jak pochyłą ścianę,
jak mur, który się wali?
Oto usiłują go poniżyć
i kłamstwem się rozkoszują.
Błogosławią kłamliwymi ustami,
a przeklinają w sercu.
Jedynie w Bogu szukaj spokoju, duszo moja,
bo od Niego pochodzi moja nadzieja.
Tylko On jest opoką i zbawieniem moim,
On moją twierdzą, więc się nie zachwieję.
W Bogu zbawienie moje i chwała,
Bóg opoką mocy mojej i moją ucieczką.
W każdym czasie Jemu ufaj, narodzie,
przed Nim wylejcie swe serca.
Bóg jest naszą ucieczką!
Synowie ludzcy są tylko tchnieniem,
synowie mężów kłamliwi.
Unoszą się w górę na wadze,
bo wszyscy razem są lżejsi niż oddech.
Nie pokładajcie ufności w przemocy,
ani na próżno nie łudźcie się rabunkiem,
do bogactw, choćby rosły, serc nie przywiązujcie.
Bóg raz powiedział, dwakroć to słyszałem,
że moc należy do Boga,
i u Ciebie Panie jest łaska,
bo Ty każdemu oddasz według jego czynów.
Ps 62
 
 
   W wielu psalmach występują sceny walki. Autorzy ich zdają się być otoczeni licznymi wrogami. Historia ludu Izraela mówi o licznych wojnach, które go spotykały. Izrael położony był między militarnie silniejszymi sąsiadami. Był to kraj na drodze szlaków handlowych i wojskowych. Mimo tych trudności, ten mały dzielny naród ostał się i pozostawił nam niejako w darze Biblię, a w niej psalmy. Wydawało się, że te piękne utwory poetyckie są ulotne. A jednak one się ostały i są od trzech tysięcy lat modlitewnikiem najpierw żydów, a później chrześcijan. Niewiele pozostało ze wspaniałych budowli, ze świątyni jerozolimskiej, pałaców i murów obronnych. Pozostały psalmy, dzięki opiece Pana nad wiernymi, którzy Jemu ufali: Jedynie w Bogu szukaj spokoju duszo moja, bo od Niego pochodzi moja nadzieja.
   Nasza nadzieja może słabnąć, a jej wrogiem nie są teraz wrogowie uzbrojeni. Jej wrogiem jest nasza letniość, niezdecydowanie, zbytnie upodobanie w drobnych dobrach i przyjemnościach, a także zniechęcenie. Jednak: w Bogu zbawienie moje i chwała, Bóg opoką mocy mojej i moją ucieczką. Kiedy codziennie nawracamy ścieżkę naszego życia ku Panu, to Bóg jest naszą ucieczką i nadzieją.
 

 

 

23 lutego

Boże, mój Boże, szukam Ciebie
i pragnie Ciebie moja dusza.
Ciało moje tęskni za Tobą,
jak zeschła ziemia łaknąca wody.
Oto wpatruję się w Ciebie w świątyni,
by ujrzeć Twą potęgę i chwałę.
Twoja łaska jest cenniejsza od życia, 
więc sławić Cię będą moje wargi.
Będę Cię wielbił przez całe me życie
i wzniosę ręce w imię Twoje.
Moja dusza syci się obficie,
a usta Cię wielbią radosnymi wargami, 
gdy myślę o Tobie, na moim posłaniu 
i o Tobie rozważam w czasie moich czuwań.
Bo stałeś się dla mnie pomocą
i w cieniu Twych skrzydeł wołam radośnie: 
"Do Ciebie lgnie moja dusza
prawica Twoja mnie wspiera".
Ps 63, 2-9
 
 
   Dla opisania tęsknoty za Bożym światłem, Psalm 63 posługuje się obrazem zeschniętej ziemi, można powiedzieć pustyni. Udając się na modlitwę do świątyni, wierny zostaje napełniony łaską, tak jak wyschnięta ziemia napełnia się wodą dobroczynnego deszczu. Motyw ten podejmuje też Psalm 42: „Jak łania pragnie wody ze strumieni, tak dusza moja pragnie Ciebie Boże. Dusza moja Boga pragnie, Boga żywego.” Te dwa obrazy zeschniętej ziemi i suchego gardła, pozwalają nam zrozumieć, jak zasadnicza i głęboka jest w człowieku potrzeba Boga. Bez Niego zamiera w nas życie: Twoja łaska jest cenniejsza od życia. Więź z Bogiem jest tak ważna, że w porównaniu z nią życie fizyczne jest dla psalmisty mało istotne. Prorok Jeremiasz nawoływał, że Pan jest źródłem żywej wody i karcił Izraela mówiąc, że zbudował cysterny popękane, które nie utrzymują wody (Jr 2, 13). Symbolem wody opisywał Chrystus łaskę Ducha Świętego, którego obiecał: „Jeżeli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie, niech przyjdzie do Mnie i pije. Jak rzekło Pismo: Strumienie wody żywej popłyną z jego wnętrza” (J 7, 37-38). Obiecał też Samarytance: „Kto będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu”(J 4, 14).
 

 

 

24 lutego

 

Ciebie, Boże, należy wielbić na Syjonie, 
Tobie dopełnić ślubów.
Do Ciebie, który próśb wysłuchujesz, 
wszelki śmiertelnik przychodzi, 
wyznając swoje grzechy.
Przygniatają nas nasze winy,
a Ty je odpuszczasz.
Szczęśliwy jest wybrany, którego Ty przygarniasz,
on mieszka w Twoich pałacach.
Niech nas nasycą dobra Twego domu, 
świętość Twojego przybytku.
Cudami Twojej sprawiedliwości 
odpowiadasz nam, Boże, nasz Zbawco, 
nadziejo wszystkich krajów ziemi i mórz dalekich.
Ty swą mocą utwierdzasz góry,
jesteś opasany potęgą,
uśmierzasz burzliwy szum morza,
huk jego fal, zgiełk narodów.
Z powodu Twych cudów przejęci są trwogą 
mieszkańcy krańców ziemi;
Ty ją napełniasz radością od wschodu do zachodu.
Nawiedziłeś i nawodniłeś ziemię,
wzbogaciłeś ją obficie.
Strumień Boży wezbrał wodami,
przygotowałeś im zboże
i tak uprawiłeś ziemię:
nawodniłeś jej bruzdy, wyrównałeś jej skiby,
spulchniłeś ją deszczami i pobłogosławiłeś plonom.
Rok uwieńczyłeś swoimi dobrami,
tam gdzie przejdziesz, wzbudzasz urodzaje.
Stepowe pastwiska są pełne rosy,
a wzgórza przepasane weselem.
Łąki się stroją trzodami,
doliny okrywają się zbożem,
razem śpiewają i wznoszą okrzyki radości.
Ps 65
 
 
   Psalm 65 rozpoczyna się od wyrażenia potrzeby wyznania Bogu naszych win i grzechów, które mogą nas przygniatać. Jednak w dalszych strofach mowa jest o przebaczeniu, a przebaczenie przywraca nas w ramiona miłującego Boga, który przygarnie nas do swoich pałaców. Są to cuda Bożej sprawiedliwości i miłosierdzia. Bóg upomina nas w sumieniu po to, by nas nawrócić i obdarzyć nas radością i wszelkim dobrem. A nawrócenie i Boże przebaczenie przywracają nam i naszym społecznościom harmonię i nas scalają. Bóg jest Panem wszechświata, a Jego działanie porównuje psalmista do rolnika, który nawadnia pola, spulchnia ziemię i wzbudza urodzaje, łąki stroi trzodami, a doliny okrywa zbożami. Wszystkie te dobra świata i przyrody są darem Pana i mówią o Jego dobroci. Otwarcie oczu na przyrodę mówi nam o Bogu. Bóg objawia się niemym językiem przyrody, działa w zbawczej historii, mówi do nas przez Biblię i przez słowa kierowane przez proroków, a w pełni wyraża się w swoim Synu – Jezusie. Dlatego psalmy zachęcają nas do wielbienia Pana i składania Jemu naszego dziękczynienia, by błogosławić Pana życia i wolności, wiary, stworzenia i odkupienia.
 

 

 

25 lutego

 

Pan moim światłem i zbawieniem moim,
kogo miałbym się lękać?
Pan obrońcą mego życia,
przed kim miałbym czuć trwogę?
Gdy mnie osaczają złoczyńcy,
którzy chcą mnie pożreć,
oni sami, moi wrogowie i nieprzyjaciele,
chwieją się i padają.
Nawet gdy wrogowie staną przeciw mnie obozem,
moje serce nie poczuje strachu.
Choćby napadnięto mnie zbrojnie,
nawet wtedy ufność mą zachowam.
O jedno tylko Pana proszę i o to zabiegam,
żebym mógł zawsze przebywać w Jego domu
po wszystkie dni mego życia.
Abym kosztował słodyczy Pana,
stale się radował Jego świątynią.
W namiocie swoim mnie ukryje
w chwili nieszczęścia.
Schowa w głębi przybytku,
na skałę mnie wydźwignie.
Teraz wysoko podnoszę głowę nad nieprzyjaciół,
którzy mnie otaczają.
Złożę w Jego przybytku radosne ofiary,
zaśpiewam i zagram psalm Panu.
Ps 27, 1-6
 
 
   Światło jest w Biblii symbolem bardzo ważnym a psalmista określa Pana jako światło i zbawienie. Człowiek instynktownie unika ciemności i zwraca się ku światłu. Dla psalmisty Bóg jest obrońcą życia, który broni nas przed wszelkim złem. Obrazem tego zła są w psalmie wrogowie, którzy silną armią napadają na lud Izraela. Druga część psalmu jest gorącą prośbą o obronę, kierowaną do Boga, który porównany jest do obrońcy, który: na skałę mnie wydźwignie i w namiocie swoim mnie ukryje przed wrogiem. Jak w większości psalmów, modlitwa kończy się akcentem wdzięczności i radości: Złożę Panu radosne ofiary, zaśpiewam i zagram psalm Panu. Wierny udaje się do świątyni, by wyrazić Bogu śpiewem swą ufność i dziękować. Piękne jest zdanie: Abym kosztował słodyczy Pana i stale się radował Jego świątynią. Wcześniej w Psalmie 19 czytamy: „Sądy Pana prawdziwe, słuszne i radują serce, słodsze są od miodu płynącego z plastra”. Później Izajasz napisze: „Słowo Pana jest rozkoszą i radością serca mego”(Iz 15, 16). Torę – Słowo Boże – psalmy opisują określeniami słonecznymi: „Jaśnieje przykazanie Pana i olśniewa oczy” (Ps 19, 8).
 

 

 

26 lutego

 

Usłysz, Panie, kiedy głośno wołam,
zmiłuj się nade mną i mnie wysłuchaj.
O Tobie mówi moje serce: 
„Szukaj Jego oblicza”!
Będę szukał oblicza Twego Panie,
nie ukrywaj przede mną swojej twarzy,
nie odtrącaj w gniewie Twego sługi.
Ty jesteś moją pomocą, więc mnie nie odrzucaj
i nie opuszczaj mnie Boże, mój Zbawco.
Choćby mnie opuścili ojciec mój i matka,
to jednak Pan mnie przygarnie.
Naucz mnie swojej drogi Panie,
prostą poprowadź mnie ścieżką,
aby nie zwiedli mnie moi wrogowie.
Nie wydawaj mnie na łaskę nieprzyjaciół moich,
bo przeciw mnie powstali kłamliwi świadkowie
i ci, którzy dyszą gwałtem.
Wierzę, że będę oglądał dobra Pana
w krainie żyjących.
Oczekuj Pana, bądź mężny,
nabierz odwagi i oczekuj Pana.
Ps 27, 7-14
 
 
   Druga część Psalmu 27 jest dialogiem z Panem, rozpoczynającym się głośnym wołaniem wiernego, który przechodzi czas duchowej próby. Ma on wrażenie, że Bóg ukrywa się i obawia się, że Bóg go odtrąci. Wie jednak, że jest On jego Zbawcą i go nie opuści, choćby opuścili go ojciec i matka. Prosi Pana, by pomógł mu kroczyć prostą drogą i by nie zwiedli go nieprzyjaciele. W końcowych strofach można dopatrzeć się cierpień Chrystusa: bo powstali przeciw mnie kłamliwi świadkowie i ci, którzy dyszą gwałtem. Doprowadzili oni do śmierci Zbawiciela, która jednak dla nas jest odkupieniem. Ostatnie strofy pełne są ufności i zachęty do wytrwania w dobrym życiu: Wierzę, że będę oglądał dobra Pana w krainie żyjących, gdzie dzięki pomocy Boga, czeka nas szczęście wieczne na Jego prawicy. Trzeba nam zdecydowanie przylgnąć do Pana: Bądź mężny, nabierz odwagi i oczekuj Pana. Chrystus mówił do uczniów chodząc po wodzie jeziora w czasie nawałnicy: „Odwagi, Ja jestem, nie lękajcie się” (Mt 14, 27).
 

 

 

27 lutego

 

Pan jest moim Bogiem;
przyrzekłem zachować słowa Twoje.
Zabiegam z całego serca o przychylność Twojego oblicza,
zgodnie z Twoją obietnicą zmiłuj się nade mną.
Kiedy rozmyślam nad swoimi drogami,
kieruję moje stopy do Twoich napomnień.
Śpieszyłem bez ociągania,
by przestrzegać Twoich przykazań.
Oplotły mnie więzy grzeszników,
nie zapomniałem o Twoim Prawie.
Wstaję o północy, aby wielbić Ciebie
za słuszne Twoje wyroki.
Jestem przyjacielem wszystkich Twoich wyznawców,
którzy strzegą Twoich postanowień.
Ziemia, o Panie, pełna jest Twej łaski,
naucz mnie Twoich ustaw.
Ps 119, 57-64
 
 
   Kolejna, ósma część Psalmu 119 sławiącego Torę, czyli Prawo Pańskie, rozpoczyna się wezwaniem: Pan jest moim Bogiem. Izraelici rozpoczynali dzień od słów – Słuchaj Izraelu: Jam jest Twoim Bogiem, Bogiem Jedynym, który wyprowadził cię z ziemi egipskiej, domu niewoli. Będziesz miłował Pana Boga Twego a bliźniego swego jak siebie samego. Psalmista zachowuje Słowo Pana, rozmyśla nad drogami Pana, kieruje swoje stopy do Bożych napomnień, spieszy bez ociągania, by przestrzegać przykazań, nie zapomina o prawie Pańskim, wielbi Pana i szanuje tych, którzy strzegą Bożych postanowień. Końcowe zdanie jest pełne ufności: Ziemia, o Panie, pełna jest Twojej łaski.
 

 

 

28 lutego

 

Swojemu słudze wyświadczyłeś dobro, 
zgodnie z Twoim słowem, Panie. 
Naucz mnie trafnego sądu i umiejętności, 
bo ufam Twoim przykazaniom. 
Błądziłem, zanim przyszło utrapienie, 
teraz jednak strzegę Twego słowa. 
Dobry jesteś i dobrze czynisz,
naucz mnie ustaw swoich.
Zuchwali knują przeciw mnie podstępy,
lecz ja całym sercem strzegę Twych postanowień.
Otępiało ich serce od nadmiaru sadła,
a ja znajduję rozkosz w Twoim Prawie. 
Dobrze to dla mnie, że mnie poniżyłeś, 
bym się nauczył ustaw Twoich.
Prawo ust Twoich jest dla mnie lepsze 
niż tysiące sztuk złota i srebra.
Ps 119, 65-72
 
 
   Dziewiąta z dwudziestu dwóch strof Psalmu 119 wyznaje ufność przykazaniom Pana, który wyświadczył dobro psalmiście. Wyznaje on szczerze, że błądził i dopiero utrapienie, którego doznał, przyczyniło się do jego nawrócenia. To utrapienie uznaje psalmista jako dobro, mówiąc: „Dobrze to dla mnie, że mnie poniżyłeś, bym się nauczył ustaw Twoich”. Psalmista doznał pouczenia i oświecenia przez utrapienie jakiego doświadczył, a które okazało się dla niego dobrem. Takie jest paradoksalne działanie Boga, który pragnie nawrócenia grzesznika, a nie jego śmierci. To duchowe doświadczenie zaowocowało wnioskiem: Prawo ust Twoich jest dla mnie lepsze, niż tysiące sztuk złota i srebra. Pan Bóg nieustannie i wiernie czuwa nad nami, choć inaczej odpowiada na nasze modlitwy, niż my oczekujemy. Zawsze działa dla naszego zbawienia: Dobry jesteś i dobrze czynisz.
 

 

 

29 lutego

 

Wznoszę swe oczy ku górom:
skąd nadejść ma dla mnie pomoc? 
Pomoc moja od Pana,
który stworzył niebo i ziemię.
On nie pozwoli, by potknęła się twa noga, 
ani się nie zdrzemnie Ten, który ciebie strzeże.
Nie zdrzemnie się ani nie zaśnie
Ten, który czuwa nad Izraelem.
Pan ciebie strzeże,
jest cieniem nad tobą,
stoi po twojej prawicy.
We dnie nie porazi cię słońce,
ani księżyc wśród nocy.
Pan cię uchroni od zła wszelkiego, 
ochroni twoją duszę.
Pan będzie czuwał
nad twoim wyjściem i powrotem,
teraz i po wszystkie czasy.
Ps 121
 
 
   Psalm 121 jest modlitwą głębokiej ufności: Nie zdrzemnie się ani nie zaśnie Ten, który czuwa nad Izraelem. Pan ciebie strzeże, jest cieniem nad tobą, stoi po twojej prawicy. Bóg nieustannie czuwa nad naszym wyjściem i powrotem, nad naszą codziennością. Wszakże jest Tym, który stworzył niebo i ziemię. W Jego mocy jest uchronić nas od wszelkiego zła i przyjść nam z pomocą w potrzebie. Druga strofa psalmu: „Wspomożenie nasze w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię” – wykorzystana została w modlitwach i błogosławieństwie biskupim i papieskim. Jest też częścią modlitw przy poświęceniu przedmiotów kultu.