Statystyki

Dziś 9

Wczoraj 19

W tym tygodniu 100

Wszystkie 73517

Z nadzieją czekałem  na Pana
Ps 40, 2a

PIERWSZY DZIEŃ

 

Z nadzieją czekałem na Pana,
a On się pochylił nade mną,
i wysłuchał mego wołania.
Wydobył mnie z dołu zagłady,
 z błotnego grzęzawiska.
Stopy moje postawił na skale
i umocnił moje kroki.
Włożył mi w usta pieśń nową,
śpiew dla naszego Boga.
Wielu to ujrzy i przejmie ich trwoga,
i zaufają Panu.
Szczęśliwy człowiek,
który nadzieję pokłada w Panu.
Panie, Boże mój, wiele uczyniłeś cudów
i w Twoich zamiarach wobec nas
nikt Ci nie dorówna.
Niech się radują i weselą w Tobie,
wszyscy, którzy Cię szukają.
Tyś wspomożycielem moim i wybawcą,
Boże mój, nie zwlekaj!

Ps 40, 2-5a.6.17a.18b



 

 

DRUGI DZIEŃ

 

Szukałem pomocy u Pana,
a On mnie wysłuchał
i wyzwolił od wszelkiej trwogi.
Spójrzcie na Niego,
a rozpromienicie się radością,
oblicza wasze nie zapłoną wstydem.
Skosztujcie i zobaczcie,
jak Pan jest dobry,
szczęśliwy człowiek,
który znajduje w Nim ucieczkę.
Oczy Pana zwrócone na sprawiedliwych,
uszy Jego otwarte na ich wołanie.
Pan słyszy wołających o pomoc
i ratuje ich od wszelkiej udręki.
Pan jest blisko ludzi skruszonych w sercu,
ocala upadłych na duchu.
Liczne są nieszczęścia, które cierpi sprawiedliwy,
ale Pan go ze wszystkich wybawia.

Ps 34, 5-6.9.16.18-20


 

 


TRZECI DZIEŃ

 

Niech wołanie moje dojdzie do Ciebie, Panie,
daj mi zrozumienie przez swoje słowo.
Niech dojdzie do Ciebie moja modlitwa,
wyzwól mnie według Twego słowa.
Niech moje wargi rozbrzmiewają hymnem,
bo mnie nauczasz Twych ustaw.
Niechaj mój język opiewa Twoje słowo,
bo wszystkie Twe przykazania są sprawiedliwe.
Niech Twoja ręka będzie mi pomocą,
bo wybrałem Twe postanowienia.
Pragnę Twej pomocy, Panie,
a Prawo Twoje jest moją rozkoszą.
Przychodzę o świcie i wołam,
pokładam ufność w Twoich słowach.
Twoje słowo jest pochodnią dla stóp moich, Panie,
i światłem na mojej ścieżce.

Ps 119, 169-174.147.105

 

 


CZWARTY DZIEŃ

 

Pan moim światłem i zbawieniem moim,
kogo miałbym się lękać?
Pan obrońcą mego życia,
przed kim miałbym czuć trwogę?
W namiocie swoim mnie ukryje
w chwili nieszczęścia,
schowa mnie w głębi przybytku,
na skałę mnie wydźwignie.
Usłysz, Panie, kiedy głośno wołam,
zmiłuj się nade mną i mnie wysłuchaj.
Nie zakrywaj przede mną swojej twarzy,
nie odtrącaj w gniewie Twego sługi.
Ty jesteś moją pomocą, więc mnie nie odrzucaj,
i nie opuszczaj mnie, Boże, mój Zbawco.
Choćby opuścili mnie ojciec mój i matka,
to jednak Pan mnie przygarnie.
Wierzę, że będę oglądał dobra Pana
w krainie żyjących.
Oczekuj Pana, bądź mężny,
nabierz odwagi i oczekuj Pana.

Ps 27, 1.5.7.9-10.13-14


 

 


PIĄTY DZIEŃ

 

Do Ciebie wołam, Panie, opoko moja,
na głos mój nie bądź głuchy.
Usłysz głos mojego błagania,
gdy wołam do Ciebie,
I gdy wznoszę ręce
do świętego przybytku Twego.
Niech będzie Pan błogosławiony,
bo usłyszał głos mego błagania.
Pan moja mocą i tarczą,
zaufało mu moje serce.
Pomógł mi, więc moje serce się cieszy
i moją pieśnią Go sławię.
Pan jest zbawczą mocą dla swojego ludu,
twierdzą zbawienia dla swego pomazańca.
Ocal swój lud i błogosław swojemu dziedzictwu,
bądź im pasterzem, weź ich w opiekę na wieki.

Ps 28, 1a.2.6-9




 

 

SZÓSTY DZIEŃ

 

Panie, do Ciebie się uciekam,
niech nigdy nie doznam zawodu,
wybaw mnie w sprawiedliwości Twojej.
Nakłoń ku mnie Twego ucha,
pośpiesz, aby mnie ocalić!
W ręce Twoje powierzam ducha mego,
Ty mnie odkupisz, Panie, wierny Boże.
Weselę się i cieszę Twoim miłosierdziem,
boś wejrzał na moją nędzę,
zrozumiałeś udrękę mej duszy.
W Twoim ręku są moje losy,
wyrwij mnie z rąk wrogów i prześladowców.
Niech Twoje oblicze zajaśnieje nad Twym sługą,
wybaw mnie w swoim miłosierdziu.
Bądźcie dzielni i mężnego serca,
wszyscy, którzy ufacie Panu.

Ps 31, 2-3a.6.8 .16-17.25


 

 

SIÓDMY DZIEŃ

 

Boże, usłysz modlitwę moją,
i nie odwracaj się od mojej prośby,
zwróć się do mnie i wysłuchaj!
Drży we mnie serce
i śmiertelny lęk mnie ogarnia.
Przenika mnie lęk i drżenie
i przerażenie mną włada.
I mówię: Gdybym jak gołąb miał skrzydła,
uleciałbym i spoczął.
Uciekłbym daleko,
zamieszkał na pustyni.
A ja wołam do Boga i Pan mnie ocali.
Ześle pokój, ratując me życie,
od tych, którzy na mnie nastają,
bo wielu mam przeciwników.
Zrzuć swą troskę na Pana,
a On cię podtrzyma,
nigdy nie dopuści,
by się zachwiał sprawiedliwy.
Ja zaś nadzieję mam w Tobie.

Ps 55, 2-3a.5-8.17.19.23.24c




 

 

ÓSMY DZIEŃ

 

W Tobie, Najwyższy, pokładam nadzieję,
ilekroć mnie trwoga ogarnie.
W Bogu, którego słowo wielbię,
w Bogu pokładam nadzieję: nie będę się lękał,
cóż może uczynić mi człowiek?
Zmiłuj się nade mną, Boże,
bo prześladuje mnie człowiek,
uciska mnie w nieustannej walce.
Wrogowie moi wciąż mnie prześladują,
liczni są ci, którzy ze mną walczą.
W Bogu, którego słowo wielbię,
w Panu, którego słowo wychwalam,
W Bogu pokładam nadzieję: nie będę się lękał,
cóż może uczynić mi człowiek?
Bo od śmierci ocaliłeś me życie,
a moje nogi od upadku,
abym w światłości życia chodził przed Bogiem,

Ps 56, 4b.4a.5.2-3.11-12 .14



 

 


DZIEWIĄTY DZIEŃ

 

Zmiłuj się nade mną, Boże w łaskawości swojej,
w ogromie swej litości zgładź nieprawość moją.
Obmyj mnie zupełnie z mojej winy
i oczyść mnie z grzechu mojego.
Uznaję bowiem nieprawość moją,
a grzech mój jest zawsze przede mną.
Przeciwko Tobie samemu zgrzeszyłem
i uczyniłem, co jest złe przed Tobą.
Abyś się okazał sprawiedliwy w swym
wyroku i prawy w swoim sądzie.
Oto urodziłem się obciążony winą
i jako grzesznika poczęła mnie matka.
A Ty masz upodobanie w ukrytej prawdzie,
naucz mnie tajemnic mądrości.
Pokrop mnie hizopem, a stanę się czysty,
obmyj mnie, a nad śnieg wybieleję.
Odwróć swe oblicze od moich grzechów
i zmaż wszystkie moje przewinienia.
Stwórz, Boże, we mnie serce czyste
i odnów we mnie moc ducha.
Nie odrzucaj mnie od swego oblicza,
i nie odbieraj mi świętego ducha swego.
Przywróć mi radość Twojego zbawienia
i wzmocnij mnie duchem ofiarnym.
Panie, otwórz wargi moje,
a usta moje będą głosić Twoją chwałę.
Boże, moją ofiarą jest duch skruszony,
pokornym i skruszonym sercem Ty, Boże,
nie gardzisz.

Ps 51, 3-9.11-14.17.19



 

 

DZIESIĄTY DZIEŃ

 

Na zawsze złóżcie nadzieję w Panu,
gdyż Pan jest wiekuistą Opoką.
Prosta jest ścieżka sprawiedliwego,
Ty równasz jego drogę szlachetną.
Także i my na ścieżce Twoich wyroków
czekamy na Ciebie, o Panie.
Twoje imię i pamięć o Tobie
są pożądaniem duszy.
Moja dusza jest spragniona Ciebie w nocy,
Mój duch szuka Ciebie w swoim wnętrzu.
Kiedy objawiasz ziemi swe wyroki,
jej mieszkańcy uczą się sprawiedliwości.
Panie, obdarz nas pokojem,
bo Ty sam dokonałeś
wszystkich naszych czynów.

Iz 26, 4-12


 

 

 

JEDENASTY DZIEŃ

 

Powierz Panu swa drogę,
zaufaj Mu, a On sam będzie działał.
Pan umacnia kroki człowieka
na drodze, która dlań jest miła.
Miej nadzieję w Panu i strzeż jego drogi,
a On cię wywyższy, abyś posiadł ziemię.
i ujrzysz zagładę występnych.
Widziałem, jak się pysznił występny
i rozpierał jak cedr rozłożysty.
Przeszedłem obok, a już go nie było,
szukałem go i nie mogłem znaleźć.
Zbawienie sprawiedliwych pochodzi od Pana,
On ich ucieczką w czasie utrapienia.

Ps 37, 5.23.34-36.39


 

 


DWUNASTY DZIEŃ

 

Panie Zastępów,
szczęśliwy człowiek, który ufa Tobie!
Jak miłe są Twoje przybytki,
Panie Zastępów!
Dusza moja stęskniona pragnie przedsionków Pańskich,
serce moje i ciało radośnie wołają
do Boga żywego.
Szczęśliwi, którzy mieszkają w domu Twoim, Panie,
nieustannie wielbiąc Ciebie.
Szczęśliwi, których moc jest w Tobie,
którzy zachowują ufność w swym sercu.
Przechodząc suchą doliną,
w źródła ją zamieniają,
a wczesny deszcz błogosławieństwem ją okryje.
Mocy im będzie przybywać,
ujrzą na Syjonie Boga nad bogami.
Panie Zastępów,
szczęśliwy człowiek, który ufa Tobie.

Ps 84, 13.2-3.5-8.13




 

 

TRZYNASTY DZIEŃ

 

Jak dobry jest Bóg dla prawych,
dla tych, których serce jest czyste.
A moje stopy niemal się potknęły,
prawie, że zachwiały się moje kroki.
Pozazdrościłem bowiem bezbożnym,
ujrzawszy pomyślność grzeszników.
Gdyż omijają ich wszystkie cierpienia,
a ciało mają zdrowe i pełne.
Nie doznają ludzkich utrapień
i razem z innymi nie cierpią.
Czy więc na próżno zachowałem serce czyste
i w niewinności umywałem ręce?
Zacząłem więc rozmyślać, aby to zrozumieć,
ale było to dla mnie za trudne.
Dopóki nie wniknąłem w święte sprawy Boże,
nie pojąłem jaki czeka ich koniec.
Doprawdy, na śliskiej stawiasz ich drodze
i spychasz ich ku zagładzie.
Gdy moje serce cierpiało
i dręczyło mnie sumienie,
byłem nierozumny i głupi,
byłem jak juczne zwierzę przed Tobą.
Lecz ja zawsze będę przy Tobie:
Tyś ujął moją prawicę.
Prowadzisz mnie według swojej rady
i do swej chwały na koniec mnie przyjmiesz.
Kogo prócz Ciebie mam w niebie?
Gdy jestem z Tobą, ziemia mnie nie cieszy.
Dla mnie jest szczęściem przebywać blisko Boga,
w Panu wybrałem sobie ucieczkę.

Ps 73,1-5.13.16-18.21-25.28a


 

 


CZTERNASTY DZIEŃ

 

Nakłoń swego ucha i wysłuchaj mnie, Panie,
bo biedny jestem i ubogi.
Strzeż mojej duszy, bo jestem pobożny,
zbaw sługę Twego, który ufa Tobie.
Ty jesteś moim Bogiem,
Panie, zmiłuj się nade mną,
bo nieustannie wołam do Ciebie.
Uraduj duszę swego sługi,
ku Tobie, Panie, wznoszę moją duszę.
Tyś bowiem, Panie, dobry i łaskawy,
pełen łaski dla wszystkich, którzy Cię wzywają.
Wysłuchaj, Panie, modlitwę moją
i zważ na głos mojej prośby.
W dniu utrapienia wołam do Ciebie,
ponieważ Ty mnie wysłuchasz.
Nie ma wśród bogów równego Tobie, Panie.
i Twemu dziełu inne nie dorówna.
Będę Cię wielbił z całego serca, Panie mój i Boże
i na wieki będę sławił Twoje imię.
Bo wielkie było dla mnie Twoje miłosierdzie,
a życie moje wyrwałeś z głębokiej Otchłani.
Ale Tyś, Panie, Bogiem łaski i miłosierdzia,
do gniewu nieskory, łagodny i bardzo wierny.

Ps 86, 1-8.12-13,15


 

 


PIĘTNASTY DZIEŃ


Okaż nam Panie łaskę swoją
i daj nam swoje zbawienie.
Będę słuchał tego, co Pan Bóg mówi:
oto ogłasza pokój ludowi i swoim wyznawcom,
którzy zwracają się ku Niemu swoim sercem.
Zaprawdę, bliskie jest Jego zbawienie
dla tych co cześć Mu oddają,
i chwała zamieszka w naszej ziemi.
Łaska i wierność spotkają się ze sobą,
ucałują się sprawiedliwość i pokój.
Wierność z ziemi wyrośnie,
a sprawiedliwość spojrzy z nieba.
Pan sam szczęściem obdarzy,
a nasza ziemia wyda swój owoc.
Sprawiedliwość będzie kroczyć przed Nim,
a śladami Jego kroków zbawienie.

Ps 85, 8-14



 

SZESNASTY DZIEŃ


Panie, wysłuchaj modlitwę moją,
a wołanie moje niech do Ciebie przyjdzie.
Nie ukrywaj przede mną swojego oblicza
w dniu mego utrapienia.
Nakłoń ku mnie Twe ucho,
w dniu, w którym Cię wzywam,
szybko mnie wysłuchaj.
Bo dni moje jak dym znikają,
a moje kości płoną jak w ogniu.
Moje serce wysycha jak spalona trawa,
zapominam nawet o jedzeniu chleba.
Od głośnego jęku
skóra przywarła mi do kości.
Jestem podobny do ptaka na pustyni,
jestem jak sowa w ruinach,
czuwam jak samotny ptak na dachu.
Ty zaś taki sam jesteś zawsze
i lata Twoje nie mają końca.
Synowie sług Twoich bezpiecznie mieszkać będą,
a ich potomstwo będzie trwało w Twej obecności.

Ps 102, 2-8.28-29



 

SIEDEMNASTY DZIEŃ


Błogosław, duszo moja, Pana,
i wszystko co jest we mnie,
święte imię Jego.
Błogosław, duszo moja, Pana
i nie zapominaj
o wszystkich dobrodziejstwach Jego.
On odpuszcza wszystkie twoje winy
i leczy wszystkie choroby.
On twoje życie ratuje od zguby,
obdarza cię łaską i zmiłowaniem.
On twoje życie dobrem nasyca,
jak pióra orła młodość twa się odradza.
Dzieła Pana są sprawiedliwe,
wszystkich uciśnionych ma w swojej opiece.
Miłosierny jest Pan i łaskawy,
nieskory do gniewu i bardzo cierpliwy.
Błogosławcie Pana, wszystkie Jego dzieła,
na każdym miejscu Jego panowania.
Błogosław, duszo moja, Pana!

Ps 103,1-6.8.22

 

 

 

OSIEMNASTY DZIEŃ


Błogosław, duszo moja, Pana,
Boże mój, Panie, Ty jesteś bardzo wielki!
Odziany w majestat i piękno,
światłem okryty jak płaszczem.
Z Twoich komnat nawadniasz góry,
owocem dzieł Twoich syci się ziemia.
Każesz rosnąć trawie dla bydła,
i roślinom, by człowiekowi służyły.
Aby z ziemi dobywał chleba
i wina, co rozwesela serce człowieka.
By rozpogadzać twarze oliwą,
a chlebem krzepić ludzkie serca.
Jak liczne są dzieła Twoje, Panie!
Tyś wszystko mądrze uczynił,
ziemia jest pełna twoich stworzeń.
Stwarzasz je napełniając swym Duchem
i odnawiasz oblicze ziemi.
Błogosław, duszo moja, Pana.

Ps 104, 1-2a.13-15.24.30.35.c



 

DZIEWIĘTNASTY  DZIEŃ


Sławcie Pana, wzywajcie Jego imienia,
głoście Jego dzieła wśród narodów.
Śpiewajcie i grajcie Mu psalmy,
rozgłaszajcie wszystkie jego cuda.
Szczyćcie się Jego świętym imieniem,
niech się weseli serce szukających Pana.
Rozmyślajcie o Panu i Jego potędze,
zawsze szukajcie Jego oblicza.
Pamiętajcie o cudach, które On uczynił,
o Jego znakach, o wyrokach ust Jego.
On, Pan, jest Bogiem naszym,
Jego wyroki obejmują świat cały.
Na wieki pamięta o swoim przymierzu,
obietnicy danej tysiącu pokoleń.

Ps 105, 1-5.7b-8


 

 


DWUDZIESTY DZIEŃ


Wznoszę swe oczy ku górom:
skąd nadejść ma dla mnie pomoc?
Pomoc moja od Pana,
który stworzył niebo i ziemię.
On nie pozwoli, by potknęła się twa noga,
ani się nie zdrzemnie Ten, który ciebie strzeże.
Nie zdrzemnie się ani nie zaśnie
Ten, który czuwa nad Izraelem.
Pan Ciebie strzeże,
jest cieniem nad tobą,
stoi po twojej prawicy.
We dnie nie porazi cię słońce
ani księżyc wśród nocy.
Pan cię uchroni od zła wszelkiego,
ochroni twoją duszę.
Pan będzie czuwał
nad twoim wyjściem i powrotem,
teraz i po wszystkie czasy.

Ps 121, 1-8


 

DWUDZIESTY PIERWSZY DZIEŃ


Nasza pomoc w imieniu Pana,
który stworzył niebo i ziemię.

Ps 124, 8

Ci, którzy ufają Panu, są jak góra Syjon,
co niewzruszenie trwa przez wieki.
Jak góry otaczają Jeruzalem,
tak Pan swój lud otacza
teraz i na wieki.
Nie zaciąży berło bezbożne
nad losem sprawiedliwych,
aby prawi nie wyciągali rąk swych
do niegodziwości.
Panie, czyń dobrze dobrym
i ludziom prawego serca.
A tych, którzy schodzą na kręte drogi,
niech Pan oddali razem ze złoczyńcami.
Pokój nad Izraelem!

Ps 125, 1-5

 

 

 

DWUDZIESTY DRUGI DZIEŃ


Będę Cię sławił z całego serca, Panie,
bo usłyszałeś słowa ust moich.
Będę psalm Ci śpiewał wobec aniołów,
pokłon Ci oddam w Twoim świętym przybytku.
I będę sławił Twe imię
za łaskę i wierność Twoją,
bo ponad wszystko wywyższyłeś
Twoje imię i obietnicę.
Wysłuchałeś mnie, kiedy Cię wzywałem,
pomnożyłeś moc mojej duszy.
Zaprawdę, Pan jest wzniosły,
patrzy łaskawie na pokornego,
pyszałka zaś dostrzega z daleka.
Gdy chodzę wśród utrapienia,
Ty podtrzymujesz me życie,
wyciągasz swoją rękę
przeciw gniewowi mych wrogów,
wybawia mnie Twoja prawica.
Pan za mnie wszystkiego dokona.
Panie, Twa łaska trwa na wieki,
Nie porzucaj dzieła rąk swoich.

Ps 138, 1-3.6-8


 


DWUDZIESTY TRZECI DZIEŃ


Przeniknij mnie, Boże, i poznaj moje serce,
doświadcz mnie i poznaj moje myśli.
I zobacz, czy idę drogą nieprawą,
a prowadź mnie drogą odwieczną.
Sławię Cię, żeś mnie tak cudownie stworzył;
godne podziwu są Twoje dzieła
i duszę moją znasz do głębi.
Przenikasz i znasz mnie, Panie,
Ty wiesz, kiedy siedzą i wstaję.
Z daleka spostrzegasz moje myśli,
przyglądasz się, jak spoczywam i chodzę,
i znasz wszystkie moje drogi.
Zanim słowo się znajdzie na moim języku,
Ty, Panie, już znasz je w całości.
Ty ze wszystkich stron mnie ogarniasz
i kładziesz na mnie swą rękę.
Zbyt przedziwna jest dla mnie Twoja wiedza,
tak wzniosła, że pojąć jej nie mogę.
Gdybym wziął skrzydła jutrzenki,
gdybym zamieszkał na krańcach morza,
tam również będzie mnie wiodła Twa ręka
i podtrzyma mnie Twoja prawica.
Ty bowiem stworzyłeś moje wnętrze
i utkałeś mnie w łonie mej matki.
Nie byłem dla Ciebie tajemnicą,
kiedy w ukryciu nabierałem kształtów.
Oczy Twoje widziały moje czyny
i wszystkie są spisane w Twej księdze
Dni przeznaczone dla mnie,
nim choćby jeden z nich nastał.
Jak bezcenne są dla mnie Twoje myśli, Boże,
Jak niezmierzona jest ich liczba!
Gdybym chciał je zliczyć, więcej ich niż piasku;
gdybym doszedł do końca, nadal jestem z Tobą.
Sławię Cię, żeś mnie tak cudownie stworzył;.

Ps 139, 23-24.14.1-6.9-10.13.15-18.14a


 


DWUDZIESTY CZWARTY DZIEŃ


Usłysz, Panie modlitwę moją,
w swojej wierności przyjm moje błaganie, wysłuchaj mnie w swej sprawiedliwości.
Wyciągam do Ciebie ręce,
jak zeschła ziemia pragnie Cię moja dusza.
Wysłuchaj mnie prędko, Panie,
albowiem duch mój omdlewa.
Nie ukrywaj przede mną swojego oblicza,
bym nie stał się podobny do tych,
którzy schodzą do grobu.
Daj mi już o świcie doznać łaski Twojej,
bo w Tobie pokładam nadzieję.
Pokaż mi drogę, którą mam kroczyć,
bo wznoszę ku Tobie moją duszę.
Naucz mnie spełniać Twoją wolę,
bo Ty jesteś moim Bogiem.
Niech mnie Twój dobry duch prowadzi
po bezpiecznej równinie.

Ps 143, 1.6-8.10
 

 


DWUDZIESTY PIĄTY DZIEŃ


Szczęśliwy ten, kogo wspiera Bóg Jakuba,
kto pokłada nadzieję w Panu Bogu.
On stworzył niebo i ziemię, i morze
ze wszystkim, co w nich istnieje.
On wiary dochowuje na wieki,
uciśnionym sprawiedliwość wymierza,
chlebem karmi głodnych,
wypuszcza na wolność uwięzionych.
Pan przywraca wzrok ociemniałym,
Pan dźwiga poniżonych,
Pan kocha sprawiedliwych.
Pan strzeże przybyszów,
ochrania sierotę i wdowę,
lecz występnych kieruje na bezdroża.
Pan króluje na wieki,
Bóg, twój, Syjonie, przez pokolenia.
Chwal, duszo moja, Pana.

Ps 146, 5-10.1

 

 

 

DWUDZIESTY SZÓSTY DZIEŃ


Wezmę was spośród ludów,
zgromadzę was ze wszystkich krajów
i przywiodę z powrotem do waszej ziemi.
Pokropię was czystą wodą,
i staniecie się czyści.
Obmyję was z wszelkiej nieczystości
i z waszego bałwochwalstwa.
Dam wam serce nowe
i nowego ducha tchnę w wasze wnętrze.
Wyjmę z was serce kamienne,
i dam wam serce z ciała.
Tchnę w was mojego Ducha
i sprawię, że będziecie żyć według mych nakazów,
Że będziecie przestrzegać przykazań
i postępować zgodnie z nimi.
I będziecie moim ludem,
Ja zaś będę Bogiem waszym.

Ez 36, 24-27.28b

 

 


DWUDZIESTY SIÓDMY DZIEŃ

Słuchajcie, narody, słowa Pańskiego,
głoście je na odległych wyspach i mówcie:
„Ten, który rozproszył Izraela,
znów go zgromadzi
i będzie nad nim czuwał
jak pasterz nad swym stadem”.
Pan bowiem uwolni Jakuba,
wybawi go z ręki silniejszych od niego.
Przyjdą z weselem na szczyt Syjonu
i rozradują się błogosławieństwem Pana:
zbożem, winem, oliwą, owcami i wołami.
Ich życie stanie się podobne
do zroszonego ogrodu,
i już nigdy więcej sił im nie zabraknie.
Wtedy dziewica rozweseli się w tańcu,
a młodzieńcy i starcy cieszyć się będą.
Smutek ich bowiem w radość zamienię,
pocieszę i rozweselę po ich troskach,
i błogosławieństwem mój lud się nasyci.

Jr 31, 10-13.14b

 

 

DWUDZIESTY ÓSMY DZIEŃ


Stanie się na końcu czasów,
że góra świątyni Pańskiej
mocno osiądzie na górskich szczytach
i ponad pagórki się wzniesie.
Nadciągną do niej wszystkie narody,
liczne plemiona pójdą wołając:
„Chodźcie, wejdźmy na górę Pana,
do świątyni Boga Jakuba!
Niech On nas pouczy o swoich drogach,
byśmy kroczyli Jego ścieżkami,
Bo prawo wyjdzie ze Syjonu
i z Jeruzalem słowo Pana”.
On będzie rozjemcą pomiędzy ludami,
osądzi sprawy rozlicznych narodów.
Wtedy swe miecze przekują na pługi,
a włócznie swoje na sierpy.
Naród przeciw narodowi nie wzniesie już oręża
i nie będą się więcej ćwiczyć do wojny.
Chodźcie, domu Jakuba,
postępujmy w światłości Pana.

Iz 2, 2-5

 


DWUDZIESTY DZIEWIĄTY DZIEŃ

Sprawiedliwy nigdy się nie zachwieje
i pozostanie w wiecznej pamięci.
Nie przelęknie się złej nowiny,
jego mocne serce zaufało Panu.
Jego wierne serce lękać się nie będzie
i spojrzy z wysoka na swych przeciwników.

Ps 112, 6-8


 


TRZYDZIESTY DZIEŃ


Bo tylko Ty jesteś wielki i czynisz cuda,
tylko Ty jesteś Bogiem.
Będę Cię wielbił z całego serca,
Panie mój i Boże,
i na wieki będę sławił Twoje imię.
Bo wielkie było dla mnie Twoje miłosierdzie,
a życie moje wyrwałeś z głębin Otchłani.
Ale Tyś, Panie, Bogiem łaski i miłosierdzia,
Do gniewu nieskory, łagodny i bardzo wierny.
Wejrzyj na mnie i zmiłuj się nade mną,
siły swej udziel słudze swojemu.
Daj mi znak dobroci,
Aby ujrzeli ze wstydem ci,
Którzy mnie nienawidzą,
żeś ty, Panie, mnie wspomógł i pocieszył.

Ps 86, 10.12-13.15.17

 


TRZYDZIESTY PIERWSZY DZIEŃ


Pan jest wierny we wszystkich swoich słowach
i we wszystkich swoich dziełach święty.
Pan podtrzymuje wszystkich, którzy upadają,
i podnosi wszystkich zgnębionych.
Oczy wszystkich zwracają się ku Tobie,
a Ty ich karmisz we właściwym czasie.
Ty otwierasz swą rękę
i karmisz do syta wszystko, co żyje.
Pan jest sprawiedliwy na wszystkich  swych
drogach
i łaskawy we wszystkich swoich dziełach.
Pan jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają,
wszystkich wzywających Go szczerze.
Spełnia wolę tych, którzy cześć Mu oddają,
usłyszy ich wołanie i przyjdzie im z pomocą.
Pan strzeże wszystkich, którzy Go miłują,
lecz zniszczy wszystkich występnych.
Niech usta moje głoszą chwałę Pana,
a wszystko, co żyje, niech wielbi Jego święte
imię,
zawsze i na wieki.

Ps 145, 13-21